Amerykański duch podróży w interpretacji Kia Motors na SEMA Show 2015

  • Premiera czterech nowych pojazdów koncepcyjnych Kia
  • Pierwszy pokaz prototypowego Trail’stera AWD z napędem hybrydowym
  • Powrót fantazyjnego lecz praktycznego barobusa Sedona Ballast Trip

 

Z okazji otwarcia wystawy SEMA 2015 (Zrzeszenia dostawców specjalnego wyposażenia samochodowego i tuningu) Kia Motors America pokazała cztery nowe, specjalnie indywidualizowane pojazdy koncepcyjne.

„W trakcie 21-letniej obecności na rynku USA obserwowaliśmy z dumą, jak nasze pojazdy umożliwiały ludziom podróżowanie i  poznawanie tego, co w tym kraju warte jest uwagi.” – mówi Tim Chaney, wiceprezydent KMA ds. marketingu i komunikacji – „Tegoroczna SEMA daje nam szansę zgłębienia tego ducha przygody na bezkresnej drodze, podkreślając różnorodność Ameryki lecz także akcentując tysiące sposobów służących personalizacji pojazdów w dążeniu do realizacji ludzkich pasji i ekspresji indywidualności.”

Stoisko Kia skomponowano z sześciu „customowanych” pojazdów nawiązujących do amerykańskiej legendy podróżowania – inspirowanej symbolami krajobrazów z różnych regionów USA.

 

Kia Optima A1A

Floryda to prawdopodobnie jedno z najbardziej przyjaznych dla rodziny miejsc w Ameryce, lecz bogatą historię i tropikalną atmosferę tego stanu najlepiej zgłębiać zza kierownicy kabrioletu. Na Florydzie – czyli Słonecznym Stanie (Sunshine State) znajduje się autostrada A1A – ponad 300-milowa (480 km), wijąca się wstęga asfaltu, której początkiem są  kryształowo białe plaże błękitnego Atlantyku i żywiołowa przyroda, a zwieńczeniem – Key West, o rzut kamieniem od gorącej Kuby. Designerzy Optimy A1A czerpali inspirację z tej ikonicznej drogi krajobrazowej ‘otwierając się’ na słońce i stylizując nową Optimę MY 2016 w zupełnie nowym kierunku. Za sprawą swej ekskluzywności samochód ten wydaje się być idealny dla bywalców eleganckiej Miami South Beach, tamtejszego wyluzowanego stylu życia oraz wszystkiego wokół.

 

‘Odcięty’ dach i niska szyba czołowa Optimy A1A to pokłon wobec amerykańskiej fascynacji roadsterami. Ale to nie jest partacka robota byle kogo. Ten gotów do drogi show-car jest dziełem prawdziwych artystów ze studia LUX Motowerks. Aby zachować naturalną sztywność strukturalną, w surową skorupę nadwozia dyskretnie wbudowano stalowe rury wzmacniające. Jako samochód koncepcyjny Optima A1A otrzymała drzwi tylne otwierane „pod wiatr” (a więc zawieszone na tylnej krawędzi) w poczuciu pewnej wymyślności i frajdy, jakie cechować powinien samochód typu roadster. Inspirację dla kolorystyki samochodu stanowiły energetyczne kolory South Beach – stąd turkusowa barwa nadwozia. Całości dopełnia komplet błyszczących felg z 20-calowym ogumieniem HRE S104 oraz górny i dolny grille Tiarra Luxury w jakże współczesnej estetyce kipiącej życiem scenerii South Beach.

Wnętrze Optimy A1A zostało kompleksowo przeprojektowane by dorównać zachwycającej stylizacji nadwozia. Konturowane fotele przednie i dwuosobową ‘kubełkową’ kanapę tylną przedziela zespół podłokietników i konsoli środkowej. Siedzenia pokryte są miękką, kremowo-tytanową skórze z metalizowanymi akcentami. Moc 245-konnego, turbodoładowanego silnika czterocylindrowego sparowana jest z układem wydechowym o sportowej naturze, by zachwycać niskim, „gardłowym” efektem dźwiękowym. Zastosowanie sportowego zawieszenia Ksport typu coilover (amortyzatory wewnątrz sprężyn śrubowych) pozwala obniżyć fizycznie i wizualnie prześwit pojazdu w stosunku do podłoża.

 

Sorento PACWest Adventure

Typowa dla Emerald City (Szmaragdowego miasta – Seattle) i Rose City (Miasta róż – Portland) oraz tysięcy mil kwadratowych pomiędzy nimi, aura Pacific Northwestu (Północno-zachodnich obszarów USA nad Pacyfikiem) znana jest ze swobodnego, bezproblemowego stylu życia, którego symbolem jest nie tylko rewolucja muzyczna XX wieku ale i rękodzielniczych browarów piwnych XXI wieku. Dla ludzi, których żywiołem jest plener i przyroda, Sorento PacWest Adventure to wierny kompan ich podróży.

 

Wykonana ręcznie przez zespół LGE-CTS Motorsports powłoka lakiernicza Sorento PacWest Adventure jest wynikiem wielce pracochłonnego, unikalnego procesu lakierniczego z wykorzystaniem kolorów ‘perłowo-cukierkowych’ dla uzyskania zmiennego efektu „kameleonowego”. Jako ilustracja surowego piękna regionu służą stonowane odcienie elektryzującej, głębokiej zieleni. Wszystkie detale chromowane pokryto matową czernią, by podkreślić wizualną solidność wyglądu Sorento. Aby zwalczać cienie na szlaku czy też odstraszać Wielkie Zwierzę (w języku Indian Sasquatch lub Big Foot) wśród alei drzew, Sorento wyposażone jest w dwie listwy świateł LED – ponad spojlerem przednim i na galerii dachowej.

W celu zwiększenia zdolności do jazdy terenowej, Sorento PacWest Aventure team LGE-CTS zastosował zmodernizowane zespoły podwozia, podnoszące skok zawieszenia i prześwit samochodu. I tak z tyłu pojazdu, wydłużone wahacze umożliwiają lepsze prowadzenie kół podczas wypraw off-roadowych lecz także zwiększają wysokość pojazdu nad podłożem. Prześwit Sorento PacWest Adventure jest większy o sześć cali (155 mm) niż w seryjnej Kii Sorento. Tak wysokie zawieszenie pozwoliło na montaż rasowych opon terenowych Nitto Trail Grappler MT LT285/70R17 na nowej generacji felgach typu ‘beadlock” (z pierścieniem zabezpieczającym oponę) BMF S.S.D. o wymiarze 17 x 8,5 cala – pod poszerzonymi, „customowymi” nadkolami. Niejako w hołdzie dla  surowego krajobrazu Pacific Northwestu lecz i poszanowaniu jego uroku – Kia Sorento PacWest Adventure otrzymała amortyzatory Fox Racing 2.0 wewnątrz sprężyn śrubowych Eibach. Nowe zderzaki – przedni i tylny – wraz z płytami osłonowymi podwozia i bocznymi pałąkami chronią artystyczne malowanie nadwozia tam ,gdzie ‘zaczynają się schody'. W razie utknięcia w błocie pomocą służy wyciągarka MileMarker PE4500ES z super-mocną liną syntetyczną. Designerzy LGE-CTS zachowali charakterystyczny dla Kia grille w kształcie ‘tygrysiego nosa’ lecz wypełnili go ‘przewiewną’ siatką GrillCraft jako akcent indywidualizujący. Specjalnie zaprojektowana  galeria dachowa mieści wszystko, co niezbędne do nocnych wypraw plenerowych, m.in. taśmy holownicze ARB czy zestaw ciśnieniowy E-Z Deflator Kit. Seryjna moc 290 KM i moment obrotowy 340 Nm silnika wystarcza niemal w każdej sytuacji, a nowy snorkel WFJ potrafi zamienić Sorento PacWest Adventure w tzw. lądowy pojazd brodzący.

Wyposażenie wnętrza obejmuje lakierowane inserty tablicy przyrządów i boczków drzwiowych, panel sterujący Daystar oraz przełączniki przechylne aktywacji świateł LED, a także – być może mało  dekoracyjne, lecz toporne pod kątem użytkowania maty podłogowe. Wyszywane logo Kia na zagłówkach i siedziskach foteli towarzyszy ich konturowaniu w zielonej skórze. Całości dopełnia 8-calowy wyświetlacz systemu Alpine Mobile Media obsługujący także przednią, wielofunkcyjną kamerę podglądu.

 

Kia Sedona Photo Safari

Przyroda wielu regionów USA przybiera jesienią zadziwiającą różnorodność kolorów. Lśniąca czerwień, żółć i oranż przeplata się z ziemistym karmelem, kasztanem i espresso, a nigdzie ten liściasty dywan nie jest tak cudownie bogaty jak na Północnym Wschodzie. Region ten od lat przyciąga niezmiennie amatorów i profesjonalistów fotografowania by uchwycić piękno natury. W tym to właśnie celu zaprojektowana została Kia Sedona Photo Safari, znakomity kompan dla entuzjastów każdego foto-safari.

 

Sedona Photo Safari definiuje pojęcie pojazdu wielofunkcyjnego na zupełnie nowy sposób. Seryjny, ośmioosobowy minivan Sedona zmienił się w dwumiejscową ‘maszynę’ do rejestracji obrazów. Ten niezwykle sprawny pojazd drogowy i off-roadowy jest dziełem teamu LGE-CTS Motorsports, stąd liczne elementy ‘customowe’. Dla fotografów Sedona Photo Safari roztacza wprost nieograniczone możliwości robienia i montowania zdjęć czy kręcenia video bez względu na porę dnia czy nocy – podróżując wśród malowniczych krajobrazów Północnego Wschodu Stanów Zjednoczonych. 

W wyniku konsultacji z zawodowymi fotografikami podczas projektowania, niemal każdy podzespół i komponent standardowej Sedony został odpowiednio zmodyfikowany lub udoskonalony. Na specjalnie dostosowanym bagażniku dachowym z rur stalowych zamontowane są tradycyjne aparaty cyfrowe DSLR (lustrzankowe), system kamery cyfrowej video WASPcam ‘action sports’ wysokiej rozdzielczości oraz głowice obrotowe i wysięgniki. Nośność bagażnika pozwala pomieścić fotografa (lub asystenta produkcji) w specjalnej uprzęży mocowanej do integralnych na zewnątrz nadwozia. Skrzynia ładunkowa jest otwarta ze względu na konieczność łatwego dostępu, tym niemniej przewidziano w niej pojemniki na drobne przedmioty, gniazda prądowe oraz specjalne stanowisko do zdjęć zbliżeniowych. Sedona Photo Safari wyposażona jest w atrapę chłodnicy Street Scene Speed Grille oraz samopoziomujące zawieszenie pneumatyczne (na miechach powietrznych) Hellwig o nośności 1150 kg. Pracę w nocy umożliwiają ultra-jasne 6-calowe lampy LED Pro-Sport Gravity KC HiLite świecące na wszystkie cztery strony pojazdu i aktywowane przy pomocy panelu sterującego Daystar na tablicy rozdzielczej. Sedona Photo Safari osadzona jest na 17-calowych felgach Method „Rally” w kolorze matowego złota z drogowo-terenowym ogumieniem Nitto Dura  Grappler MT LT285/70R17.

 

Lakierowane elementy wykończenia kabiny oraz specjalnie tapicerowany fotel kierowcy zdradza dbałość designerów o wszelkie detale. Usunięcie siedzeń drugiego rzędu pozwoliło przekształcić pojazd w ruchome studio montażowe z najnowocześniejszym wyposażeniem, w skład którego wchodzi m.in. 27-calowy komputer iMac z wyświetlaczem Retina 5K. Awangardowa technologia wspierana jest przez akumulator typu militarnego, zapewniający kilkugodzinne zasilanie studia bez potrzeby uruchamiania silnika. Ładowanie akumulatora odbywa się samoczynnie z chwilą ruszenia z miejsca. Wyposażenie wnętrza  uzupełnia wykonane ręcznie z drewna orzechowego biurko komputerowe, ruchoma tacka na klawiaturę oraz liczne schowki i skrytki wg projektu stolarni artystycznej Highline Cabinets. Specjalistyczny fotel typu wyścigowego Bear Torque z wielopunktową uprzężą na platformie Extendobed można wysunąć przez boczne drzwi tylne na odległość 900 mm lub zablokować do pracy w przedziale montażowym. Łączność między kierowcą a fotografem zapewniają wstrząsoodporne słuchawki bezprzewodowe RW Communications, a dodatkowe możliwości obserwacji otoczenia – elektrycznie opuszczane okno tylne o wysokości 762 mm. Po wyjęciu fotela pasażera tworzy się obszerne miejsce na dodatkowy bagaż, zaś specjalne zaczepy mocujące chronią komputer przez uszkodzeniem w razie „turbulencji” podczas jazdy.

 

Forte Koup Mud Bogger

Amerykańskie przywiązanie do samochodów inspiruje entuzjastów do kreatywności pod hasłem realizowania swych automobilowych pasji i niewiele jest takich miejsc, gdzie czuje się atmosferę większej frajdy za kierownicą niż na Południu USA. Pochodząca z lat siedemdziesiątych XX wieku moda na wyścigi błotne – zwane też ‘mud bogging’ zdobyła wielką popularność w USA, docierając również do Kanady. Jest coś nie do końca zrozumiałego w zabawie polegającej na „taplaniu się w błocie” lecz Kia Forte Koup Mud Bogger czuje się znacznie lepiej usmarowana brudem niż „cała śliczny” na salonach SEMA.

 

Nawiązując współpracę w temacie projektu Forte Koup Mud Bogger’a, Kia i Lux Motowerks uzgodniły, iż jego esencją jest czysta frajda z jazdy. Aby sprostać ekstremalnym warunkom terenowym zdecydowano się na zwiększenie prześwitu przez  podniesienie zawieszenia o 102 mm oraz zastosowanie proszkowanych w bieli felg Fuel Off-Road 15x10” Revolver i 28-calowych, „nadmuchanych” opon off-roadowych. Wymagało to modyfikacji błotników i progów bocznych oraz ‘donitowania’ poszerzonych nadkoli. Pojazd został dodatkowo wyposażony w proszkowane, białe orurowanie przodu wokół listwy świetlnej LED Rigid, by chronić Mud Bogger’a (na SEMA pokazanego w kolorze szafirowym Midnight Sapphire) nie tylko w dzień ale i w nocy. Czerwono-biało-niebieska kombinacja kolorystyczna samochodu pomyślana została jako równie efektowna co i patriotyczna.

Przez odsuwany, panoramiczny dach z winylową roletą podziwiać można nieco spartańskie wnętrze, w którym wykładzinę dywanową wymieniono na powłokę ochronną Line-X. Seryjne siedzenia zastąpiono dwoma fotelami Sparco Evo II Red Race z uprzężą Sparco 4PT Snap-In, a kierownicę – „wolantem” Sparco L575. Do jazdy w błocie wymagana jest klatka bezpieczeństwa, tak więc Kia Forte Koup Mud Bogger otrzymała klatkę spawaną ręcznie i piaskowaną na biało w nawiązaniu do wykończenia felg. Forte Koup Mud Bogger jest pojazdem zbudowanym wyłącznie dla czystej frajdy w jeździe off-roadowej – w odpowiedzi na żądzę podróżowania, najlepiej po drogach jednak mniej uczęszczanych.

 

Sedona Ballast Point

Pokazana poprzednio na SEMA 2014 Sedona Ballast Point notuje swój ‘comeback’ jako symbol słonecznej Kalifornii oraz element interpretacji amerykańskiego ducha podróży przez Kia na SEMA 2015. Zbudowany w partnerstwie z serwującą regionalne, ‘domowe’ piwa Ballast Point Brewing & Spirits minivan Sedona poddany został kompletnej modyfikacji tak, aby nawiązywać do motywów żeglarskich, z których znana jest słynna firma piwowarska w San Diego.

 

Wykonane ręcznie, mahoniowe wnętrze Kii Sedona Ballast Point „uzbrojono” w otwierany sufit i składany kontuar barowy. Zamiast metalowego panelu dachowego zainstalowano skrzynkową ramę nośną ze wzmocnionymi zawiasami i podporami, umożliwiającymi rozkładanie skrzydeł skorupy fantazyjnego, drewnianego dachu pod kątem prostym. Wymagało to unieruchomienia (zaspawania w pozycji zamkniętej) elektrycznie przesuwnych drzwi z jednej strony karoserii. Orzeźwiające napoje podawane są klientom na ruchomym kontuarze barowym pod tylną klapą nadwozia. Przedział pasażerski przebudowano pod kątem montażu dwóch nalewaków MicroMatic oraz pomieszczenia 120-stopowych miedzianych wężownic chłodzących i czterech   15,5 galonowych (ok. 59 l każda, a więc łącznie ok. 235 l) baryłek markowego piwa Ballast Point. Aby uzyskać miejsce na dodatkowe beczki piwa, przekąski, itp. usunięto także fotel przedniego pasażera.

 

Trail’ster

Oparty na ikonicznym „miejskim pojeździe osobowym” Kia Soul, turbodoładowany Trail’ster prezentowany na SEMA 2015 w kolorze Polar Pearl Snowdrift/Terra Bronze Metallic (biało-brązowy metalizowany) i wyposażony w zwijany dach brezentowy oraz aluminiowe pod-zderzakowe płyty osłonowe oddaje esencję współczesnego i ‘mogącego wiele’ CUV’a (kompaktowego pojazdu miejskiego). Jest adresowany do amatorów wypadów z miejskiego gąszczu w plener – poszukując przestrzeni bogatych w śnieg, błoto, wartkie strumienie czy górskie szlaki – jak Rocky Mountains. Ekonomiczny i konstrukcyjnie lekki Trail’ster jest doskonałym środkiem transportu dla osób spragnionych przygód z niezbędnym do tego sprzętem. Niezłomny, funkcjonalny i ekskluzywny wobec aktywnego stylu życia Trail’ster zaprojektowany został w kalifornijskim atelier designerskim Kia, czyli tam gdzie narodziły się niezapominane koncepcje Track’stera i GT4 Stingera.

 

Podkreślając niejako orientację Kia w kierunku napędu AWD Trail’ster otwiera szereg możliwości zajęć typowo górskich – od jazdy na nartach i snowboardingu – aż po kempingowanie, turystykę pieszą czy rowerową. Inspiracją dla kolorystyki nadwozia była prosta kombinacja bieli wiosennego śniegu z odcieniem po-zimowego błota czyli warunków, na które Trail’ster został intencjonalnie stworzony, by niezawodnie docierać do miejsc położonych wysoko ponad poziomem morza. Polar Pearl Snowdrift to nowocześnie neutralna barwa nadwozia skontrastowana z metalizowaną Terra Bronze dachu i dolnych paneli karoserii, kojarzącą się z kurzem mało uczęszczanych dróg. Anodyzowane akcenty jasno-czerwonych felg wśród promieni czysto aluminiowych przydają praktycznej lecz wyszukanej estetyki starannej stylizacji Trail’stera, czerpiąc inspirację z najlepszych wzorców sprzętu sportowego przeznaczonego do użytku głównie w plenerze.  

 
Akceptuję

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności. Akceptuję politykę prywatności i wykorzystywanie plików cookies w serwisie. Szczegółowe informacje znajdziesz na stronie www.kia.com/pl/content/cookies/

Akceptuj Zrezygnuj
No cookie mode | Read more