Prezentacja nowego designu: koncepcyjna Kia Sportspace

Nareszcie koniec tygodnia. Śnieg na poboczu szosy skrzy się od promieni zachodzącego słońca, oświetlającego odległe szczyty górskie na różowo. Droga wije się zawzięcie ku weekendowi pełnemu frajdy i atrakcji. Lecz aby tam dojechać, potrzebujesz szybkiego i bezpiecznego samochodu, pozwalającego zaczerpnąć maksimum przyjemności przez czas zasłużonego relaksu…

 

I z tą właśnie myślą narodziła się koncepcja Kia Sportspace. Muskularne proporcje nadwozia to symbol szybkiego lecz bezpiecznego wypadu na narciarskie stoki. Luksusowa i wyrafinowana kabina tworzy zindywidualizowaną a zarazem nastrojową przestrzeń dla czterech osób. Smukła, elegancka bryła nadwozia emanuje szykowną funkcjonalnością, pozwalając pasażerom Sportspace cieszyć się pełnią komfortu i wygody w pojeździe wyróżniającym się z tłumu.

Oczekująca premiery na 85 salonie samochodowym w Genewie, Kia Sportspace to  idealny samochód na wypady poza miasto i równie praktyczny do codziennego użytkowania. Jest odpowiednio stylowym i „atletycznym” Grand Tourerem w klasycznym sensie, a więc może pożerać setki kilometrów zarówno w celach biznesowych jak i dla czystego wypoczynku.

Wymyślony i zaprojektowany przez studio designu Kia we Frankfurcie pod wodzą Gregory Guillaume’a, Głównego Projektanta Kia w Europie (CDE), Sportspace to pojazd zrywający z kompromisami. Nie jest to ani sedan ani kombi ani hatchback. To pojazd wychodzący naprzeciw komuś, kto odrzuca jakąkolwiek kategoryzację w dziedzinie stylu życia i upodobań samochodowych.

Nadwozie

W przeciwieństwie do klasycznych pojazdów typu kombi, station wagon czy nawet shooting brake – Kia Sportspace wyróżnia się zdecydowanie odmienną i wyszukaną architekturą w stosunku do tradycji. Wydłużoną i oszczędną sylwetkę o spokojnych powierzchniach i przemyślanej linii akcentuje wysunięty ku tyłowi słupek „D” w połączeniu z ‘niemal hatchbackową’ aranżacją klapy tylnej.

„Projekt zwykłego kombi przewiduje wydłużone trzecie okno boczne, aby sugerować znaczną pojemność ładunkową. Dzięki  poszerzeniu słupka „D” i niemal ukośnej klapie tylnej nadaliśmy tyłowi auta mocniejszego, muskularnego i atletycznego  charakteru. Czyli siła i wytrzymałość jednocześnie. Jej wizualny ‘ciężar’ został zredukowany starannym ukształtowaniem tylnego okna, kształtu klapy i zderzaka. Ich krawędzie zachodzą na bryłę nadwozia po to, by uniknąć stylizacji typowej dla kombi.”  - powiedział Gregory Guillaume.

Widziana od przodu, Kia Sportspace demonstruje ewolucyjną wersję „autograficznego” grille w formie ‘tygrysiego nosa’. Ale pozornie jednolita „baza” pleksiglasowa grille jest w swej istocie rodzajem poziomej żaluzji, otwierającej się wraz ze wzrostem zapotrzebowania na powietrze chłodzące komorę silnikową.



Wrażeniu solidności i wytrzymałości sprzyja szeroka  listwa z satynowanego aluminium ponad „kostkowymi” światłami głównymi LED. Lekkości wyrazistego i dynamicznego „oblicza” SPORTSPACE nadają subtelne krzywizny świateł do jazdy dziennej tuż pod reflektorami. Kolejna satynowana listwa aluminiowa wzdłuż przedniego spojlera wyznacza rozmieszczenie kierunkowskazów, widocznych jedynie po włączeniu.

Sylwetka Sportspace zdaje się tętnić życiem. Wyraźne przetłoczenie nadwozia łączy jej część przednią z tylną. Wysoka linia okien bocznych, proste lecz kunsztownie kształtowane panele boczne oraz obniżone progi drzwiowe z karbonowymi nakładkami potęgują odczucie atletycznej  muskularności.

Jeszcze większego dynamizmu koncepcyjnego Sportspace w kolorze „Ignition Red” (czerwonej eksplozji) nadaje aluminiowa listwa boczna karoserii, akcentująca kształt wydłużonej, niskiej kabiny pasażerskiej. Na krańcach lusterek bocznych osadzono repetery głównych kierunkowskazów.

Design szerokiego, pochylonego w przód słupka ”D” pomyślany został jako całość ze zwężającymi się ku górze powierzchniami bocznymi oraz optycznie wklęsłą klapą tylną tak, by utrzymać wyrazistość i odwagę stylistyczną tylnej części  pojazdu.

Zadaniem pokaźnych kaset świateł tylnych oraz  pełnowymiarowego dyfuzora z włókien węglowych jest podkreślenie przysadzistego wyglądu i zacięcia sportowego Sportspace.

Funkcjonalność spojlera dachowego i dyfuzora sprowadza się głównie do racjonalizacji opływu powietrza wokół pojazdu, choć dyfuzor mieści także zabudowane centralnie, pionowe światło przeciwmgielne. Podwójne końcówki wydechu w formie wielokąta nawiązują niejako do kształtu świateł tylnych.



Sportspace wyposażony jest w 20-calowe, 10-ramienne felgi aluminiowe z karbonowymi ‘promieniami’ wychodzącymi z pięciokątnej piasty. Design kół nie pozwala oprzeć się wrażeniu ciągłej rotacji nawet gdy pojazd stoi akurat na parkingu.

Wnętrze

Klamki zewnętrzne pozostają schowane aż do momentu zbliżenia dłoni. Wystrój kabiny pasażerskiej jest nieskomplikowany, choć wyrazisty i bez wątpienia miły dla oczu. Luksus skórzanych siedzeń współgra tu ze stricte współczesnymi wytworami technologii – jak włókna węglowe czy anodyzowane aluminium akcentując – obok naturalnej funkcjonalności – modernistyczny bez mała i przekonujący styl samochodu.

Pływająca tablica rozdzielcza zawieszona jest horyzontalnie, a jej szerokość wyznacza dolna listwa z anodyzowanego aluminium, łącząca boczne nawiewy powietrza. Standardowe nawiewy centralne zostały umieszczone w środkowym tunelu.

Wewnętrzne panele drzwi potraktowano jako architektoniczny ciąg pomiędzy tablicą przyrządów a tylną klapą nadwozia. Kabinę pasażerską przecina centralny tunel/konsola, potęgując wrażenie przestrzeni i długości.

Oprawione w skorupę karbonową siedzenia pokryte są czarną, błyszczącą skórą i zapewniają sportowy komfort podróżowania dla kierowcy i trzech pasażerów. Finezyjne, metalizowane podłokietniki drzwiowe zapewniają wygodny uchwyt dla dłoni. Ergonomicznie zabudowane przyciski umożliwiają wygodne opuszczanie/podnoszenie okien bocznych.

Anodyzowane aluminium znaleźć można prawie wszędzie: na spłaszczonej od dołu kierownicy, łopatkach zmiany biegów, pedałach, selektorze automatycznej skrzyni biegów czy przełącznikach na konsoli centralnej. Elementy te reprezentują ‘techniczny kontrast’ wobec czarnej skóry tapicerki foteli lecz także aluminiowanej, materiałowej wykładziny tablicy przyrządów i konsoli centralnej.

Kierowca ma przed sobą cyfrowy, konfigurowalny panel wskaźników współpracujący z systemem  multi-infotainment. Wielkoformatowy wyświetlacz systemu działa w trybie pełnoekranowym lub dzielonym. Tuż za selektorem biegów znajduje się anodyzowany pilot zdalnego sterowania  oraz cztery przyciski uproszczonej obsługi intuicyjnej. Rząd kolejnych przycisków pod wyświetlaczem centralnym pozwala kontrolować wszelkie inne funkcje pojazdu.

Miejsce kabinowego lusterka wstecznego zajął podłużny ekran  kamery tylnej, który pokazywać może także inne informacje przydatne dla kierowcy.

Pasażerowie siedzeń tylnych docenią komfort znacznej przestrzeni na nogi dającej, w połączeniu z ogromnym oknem dachowym, poczucie nieskrępowanej przestronności wnętrza.

Wymogiem absolutnie niezbędnym dla ekscytującego grand tourera w rodzaju Kia Sportspace jest zdolność przewozu nart. Można je ułożyć pomiędzy siedzeniami tylnymi, z wykorzystaniem przystosowanego do tego celu, skórzanego podłokietnika środkowego. Po odsunięciu jego wieka otwierają się dwa wgłębienia na tablety dla każdego z tylnych pasażerów. Mogą oni także zaczepić tablet na specjalnym wieszaku od tyłu przednich foteli i cieszyć się wideo lub innymi mediami na poziomie wzroku.

Tylna sekcja tunelu centralnego łączy się konstrukcyjnie z przedziałem bagażowym. W jego krytej matową skórą podłodze znajduje się zestaw 28 ruchomych kulek, które wraz z niskim progiem klapy tylnej ułatwiają załadunek ciężkich walizek czy też sprzętu sportowego. Innowacyjność w praktycznym wydaniu. Po włączeniu silnika, kulki ‘zapadają się’ o 3 mm w podłodze, by zapobiec przemieszczeniom bagażu podczas jazdy. 

Napęd

Sportspace wyposażony jest w najnowszej generacji dieslowsko-elektryczny system napędu T-Hybrid, który zaprezentowany został pierwotnie w koncepcyjnej Optimie T-Hybrid na paryskim Salonie Samochodowym 2014.

Ten innowacyjny układ napędowy jest kolejnym świadectwem potencjału technologicznego Kia i możliwości połączenia dynamiki jazdy we wszystkich  praktycznie warunkach z niską emisją spalin.

Kompaktowy i lekki konstrukcyjnie 1,7-litrowy Diesel otrzymał teraz zdwojone doładowanie z zastosowaniem zasilanego napięciem 48 V kompresora elektrycznego do wspomagania  konwencjonalnej turbosprężarki. System ten pozwala zwiększyć moment silnika przy niskich prędkościach obrotowych oraz podczas akceleracji – pod kątem bezpieczeństwa wyprzedzania.

Pomimo pełnej niezależności działania, elektryczny kompresor działa szybciej niż sama tylko, tradycyjna turbosprężarka napędzana z układu wydechowego. Ponadto, technologie oparte na zasilaniu elektrycznym 48 V są z reguły prostsze i lżejsze konstrukcyjnie niż konwencjonalne rozwiązania hybrydowe. Nowatorski charakter napędu Sportspace podkreśla także aktywna oś tylna typu multi-link z możliwością czasowego napędu AWD (na cztery koła).

Oprócz zeroemisyjnego napędu przy niskich prędkościach – podczas parkowaniu lub jazy w miejskich korkach – układ hybrydowy sprawdza się także w trakcie bardziej aktywnej jazdy,  śladem dynamicznej stylizacji samochodu.

„Sportspace to pomysł dla kierowców, którzy marzą o oderwaniu się od codzienności i jeździe nawet dla czystej przyjemności w czasie weekendu. Było dla mnie niezmiernie ważne, aby samochód ten niemalże prowokował do wyjazdu na szosę by korzystać z życia w całej pełni.” – komentuje Guillaume – „Wyszukany design Kia Sportspace nie wyklucza luzu i spontaniczności ani na co dzień, ani od święta.”  

Kia Sportspace  – wymiary

Długość:                   4855 mm

Szerokość:               1870 mm

Wysokość:                1425 mm

Rozstaw osi:            2840 mm.

 
Akceptuję

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności. Akceptuję politykę prywatności i wykorzystywanie plików cookies w serwisie. Szczegółowe informacje znajdziesz na stronie www.kia.com/pl/content/cookies/

Akceptuj Zrezygnuj
No cookie mode | Read more